Zanim sięgniesz po zestaw do mycia płyt, zawsze sprawdź zalecenia producenta swojego kominka, ale w większości przypadków uniwersalna zasada jest prosta: sucha metoda służy do codziennej pielęgnacji i usuwania luźnego popiołu, a mokra do gruntownego czyszczenia osadzonego brudu. Do pracy na sucho użyj szczotki z miękkim włosiem lub specjalnej miotły o syntetycznym, elastycznym tworzywie, którą najczęściej znajdziesz w komplecie. Delikatnymi, poziomymi ruchami zamiataj popiół od tylnej ściany w stronę drzwiczek, nie przyciskając zbyt mocno, aby nie porysować szkła ani nie uszkodzić szamotu. Pamiętaj, aby zawsze pracować tylko na całkowicie zimnym palenisku – minimalna temperatura to pewność, że unikniesz oparzeń i nie rozpylisz w powietrze pyłu, który mógłby podrażnić drogi oddechowe. Regularne odkurzanie wnętrza suchą metodą, nawet co kilka dni, znacząco ogranicza potrzebę częstego mycia na mokro.

Zestaw do mycia płyt w wersji mokrej przydaje się wtedy, gdy na szkle lub ściankach pojawi się czarny, tłusty nalot z niespalonej wilgoci drzewnej i smoły. Zacznij od usunięcia grubej warstwy popiołu metodą suchą, a następnie przygotuj roztwór zalecany przez producenta zestawu – zwykle wystarczy kilka kropli płynu na litr letniej wody. Zamocz w nim miękką gąbkę lub ściereczkę, dobrze ją wyciśnij i przecieraj powierzchnie fragmentami, od dołu do góry, wykonując koliste ruchy. Nie używaj agresywnych detergentów ani ostrych druciaków, bo trwale zmatowisz szkło ceramiczne. Po umyciu całej powierzchni koniecznie usuń resztki płynu czystą, wilgotną ściereczką, a na końcu wytrzyj wszystko do sucha bawełnianym ręcznikiem. ten poradnik pozostawiona w szczelinach lub na stalowych elementach sprawi, że szybko pojawi się korozja i nieestetyczne zacieki, więc ten ostatni krok jest absolutnie krytyczny.
Podczas pracy na mokro szczególną uwagę zwróć na miejsce wokół drzwiczek, uszczelki i narożniki szyb, gdzie brud gromadzi się najszybciej. Do tych trudno dostępnych zakamarków używaj końcówek szczotek dołączonych do zestawu do mycia płyt lub zwykłego patyczka kosmetycznego, który łatwo usuwa zabrudzenia bez ryzyka uszkodzenia gumy. Po zakończeniu całego cyklu wietrz kominek przez kilkanaście minut, aby umożliwić całkowite wyschnięcie wszystkich elementów. Pamiętaj też o tym, że mokrego czyszczenia nie powinno się wykonywać częściej niż raz na kilka tygodni, chyba że używasz kominka każdego dnia – zbyt częsty kontakt z wodą wypłukuje naturalne zabezpieczenia szamotu. Jeśli zaś na szkle pozostają uporczywe białe plamy po wodzie, oznacza to, że używasz zbyt twardej wody – w przyszłości mieszaj ją z odrobiną octu spirytusowego. Traktując ten cały proces jako rutynowy rytuał, w piętnaście minut przywrócisz palenisku idealną kondycję, a widok czystego, przejrzystego szkła z nawiązką wynagrodzi ci włożony wysiłek.